środa, 10 czerwca 2015

Ciężka, kręta i wyboista była droga do zakupu Złomka...

Nie ukrywam... zawsze podobały mi się zmoty! Jeździliśmy na rajdy Parchem i gdy tylko widziałam zmotki, patrzyłam na nie tęsknym wzrokiem. Były dla mnie czymś nieosiągalnym, czymś dostojnym, silnym, męskim (no męskim... więc nie wiem co ja robię w Złomku;) Ja - kochająca wysokie szpilki i sukienki! Myślałam, że nigdy nie przesiądziemy się do najwyższej klasy off-road, gdzie miejsce jest dla takich właśnie aut. I tu się grubo myliłam:)