sobota, 23 września 2017

Wyrowisko 2017 - czyli o tym jak Mąż Żonę mechanikiem z błota wyciągał :D

Nasza przerwa w offroadowaniu była dluuuuga... Praktycznie całe wakacje Złomek stał w garażu, dlatego tym bardziej chciało się pojeździć. Rok temu w ostatniej chwili musieliśmy zrezygnować z Wyrowiska, ale teraz nie było opcji! Bardzo chcieliśmy sami ocenić ten rajd :)
I powiem krótko! WYROWISKO oceniamy 10 na 10! Na medal! na 6 z plusem!:)
I spokojnie zaraz się z tego wytłumaczę :)
Argument numer 1: Wystarczy spojrzeć na buźkę Męża Mojego! Pierwszego Najlepszego:)
Jak widzicie - tym razem to On za fajerą, a ja pilotka :P